Opublikowano:

Pomóżmy ustalić sprawcę!

BYSTRZYCA (pow. oławski)

„Na straszny widok natknął się pan Maciej.
– Gdy byłem z psem na spacerze, odkryłem bestialskie dzieło prawdopodobnie jednego z mieszkańców Bystrzycy – pisze do redakcji. – Dostrzegłem z mostu unoszące się w wodzie bezwładne ciało psa, przywiązane drutem lub liną do kamienia. Bardzo proszę, aby redakcja poruszyła ten temat.
Zdjęcia i informacje we wtorek przekazaliśmy policji. Po południu wysłano tam funkcjonariuszy, którzy zajęli się sprawą. Czytelników, którzy wiedzą, kto mógł zabić psa, prosimy o zgłaszanie tego na komendę.”

Kto utopił psa?

Opublikowano:

Roki szuka domu!

Nasz Roki przeszedł niesamowitą metamorfozę. Z apatycznego, zaniedbanego, zrezygnowanego i chorego psa przemienił się w dziarskiego, uśmiechniętego seniorka.

Jeszcze oczy trzeba kropić, ale powiedzcie sami – uśmiech na pysiu mówi sam za siebie!

Przypominamy, że Roki został odebrany interwencyjnie w Bielawie – (goo.gl/WVavux). Jego ciało muchy zjadały żywcem, oczy zalepione były ropą a biedny pies śmierdział rozkładającym się ciałem.

Szukamy dla Rokiego domu na jesień życia. Ma ok. 9 lat.*
*Obowiązują procedury adopcyjne.

Kontakt w sprawie adopcji:
sekretariat@dolnoslaski-ioz.pl
794 995 693

Opublikowano:

Wilczek szuka domu!

Z zalęknionych, wychudzonych, łysych malców wyrosły takie radosne psiska (opis interwencji: https://goo.gl/dp9VGH)!

Wilczek to mądry i uważny szczeniaczek. Jest nieco strachliwy, ale gdy już zaufa kocha całym sercem. Wilczek bardzo boi się dzieci, był pieskiem skrzywdzonym. Lubi się bawić z innymi psami. Będzie świetnym towarzyszem osób dorosłych lub rodziny z dużymi już dziećmi. Idealnie sprawdziłby się jako pies pracujący.

Kontakt w sprawie adopcji: 794 313 600 sekretariat@dolnoslaski-ioz.pl

Opublikowano:

CIAPEK SZUKA DOMU!

Z zalęknionych, wychudzonych, łysych malców wyrosły takie radosne psiska (opis interwencji: https://goo.gl/dp9VGH)!

Ciapek to bardzo energiczny szczeniak. Zawsze ma coś do załatwienia ?Lubi się bawić zabawkami oraz z innymi pieskami. Uwielbia biegać i czasem zdarzy mu się nawet poszczekać. Kto wie może wyrośnie z niego psi stróż? Ciapka polecamy dla ludzi prowadzących aktywny tryb życia.
Obowiązują procedury adopcyjne.

Kontakt w sprawie adopcji: 794 313 600 sekretariat@dolnoslaski-ioz.pl

Opublikowano:

KOTKA MARLENKA SZUKA DOMU!

OGŁOSZENIE GRZECZNOŚCIOWE.

„Dolny Śląsk (Jawor, Legnica, Wrocław). Młodziutka koteczka poleca się do adopcji!  Marlenka nie doświadczyła w życiu niczego dobrego. Żyła na ulicy żywiąc się tym, czego ludzie nie mogli już dojeść. Nie miała szans, by wykarmić swoje dzieci i zapewnić im dom. Dzięki ludziom dobrego serca TOZ Jawor – Koty trójka kocich maluszków została zabrana, a Marlenka pomyślnie przeszła zabieg sterylizacji  teraz szukamy jej domu. Kicia jest bardzo wdzięczna i rozmruczana, dba o czystość i współpracuje z opiekunem. Proszę o udostępnianie i zapraszam do kontaktu, jeżeli ktoś z Was zakocha się w Marlence”

Kontakt w sprawie adopcji: 531 320 250

Opublikowano:

MAJA SZUKA DOMU!

OGŁOSZENIE GRZECZNOŚCIOWE.

Maja już powoli wraca z urlopu macierzyńskiego i za chwilę będziemy ją szykować do zabiegu sterylizacji  Dziewczynka poleca się do adopcji. Jest bardzo łagodna, lubi dzieci, z innymi zwierzętami nie ma problemu. Nie ma zbyt wiele wymagań, jak każda kobieta marzy jedynie o kawałku ciepłego domu, najlepiej z ogrodem. Przyzwyczaiła się bardzo do życia na wolności po tym jak została wyrzucona z domu.

Kontakt w sprawie adopcji: 665 560 834

Opublikowano:

Inka szuka domu!

Inka to koteczka, która wiele przeszła w swoim krótkim życiu. Bardzo schorowana, wyczerpana i zarobaczona została podrzucona do lecznicy. Stamtąd trafiła pod naszą opiekę. Leczenie kociego kataru było długie i żmudne. Okropne zarobaczenie organizmu nie pomagało Ince w dojściu do zdrowia. Finalnie koci katar zabrał jej wzrok. Oczy trzeba było usunąć, żeby nie cierpiała i doszła w pełni do zdrowia.
W tym momencie Inka korzysta z życia jak pełnosprawny kot! Jej inne zmysły świetnie działają. Uwielbia się tulić.
Szukamy dla niej domu, który nie będzie się bał adopcji niewidomego zwierzęcia. Oczywiście Inka nie będzie nigdy np. kotem wychodzącym, jest kilka zasad, które trzeba wprowadzić w życie adoptując niewidomego kota, ale nie jest to nic strasznego i nie do przejścia. Przekonaliśmy się o tym sami.
Obowiązują procedury adopcyjne.

sekretariat@dolnoslaski-ioz.pl 794995693