Opublikowano:

AMPUTACJA OBU OCZU TO NIE WYROK! INECZKA JUŻ PO OPERACJI!

Inka będąc jeszcze kotem bezdomnym zachorowała na koci katar, w wyniku którego jej gałki oczne były w stanie permanentnego zapalenia. Kotka straciła wzrok, a pomimo to była w dalszym ciągu radosnym kocim dzieckiem. Walczyła dzielnie o zdrowie mimo bólu.

Drodzy Państwo! 
W związku z przeprowadzoną operacją jesteśmy zmuszeni prosić kolejny raz o wsparcie finansowe na pokrycie zadłużenia. Bardzo prosimy – pomóżcie nam uregulować płatność w lecznicy.

https://pomagam.pl/ineczka

Opublikowano:

AWARIA! ZĄBEK ZACHOROWAŁ!

Dzisiaj otrzymaliśmy przykrą wiadomość od pracowników Schronisko Przylasek – Ząbek (pisaliśmy o nim tu: goo.gl/jSwLnZ) źle się poczuł, miał skoki temperatury, ledwo stał na nóżkach.

Staruszek został niezwłocznie przewieziony do lecznicy. Co zrobić, jak mu pomóc? – wiele myśli kotłowało się w naszych głowach. Jednak nie mogliśmy pozostać bierni! Podjęliśmy ekspresową decyzję – obejmujemy Ząbka opieką Inspektoratu. Zabieramy go do siebie.

Ząbek właśnie odpoczywa otulony kołderką w ramionach naszej inspektor. Ciężki dzień za nim.
Co do diagnozy – na razie nic nie jest pewne. Badania wykazały ogromny stan zapalny organizmu. Być może jest to spowodowane chorym serduszkiem, ząbkami w tragicznym stanie lub np. zwyrodnieniami stawów. Rokowania są bardzo ostrożne. Mamy nadzieję, że chłopak przeżyje noc i poczuje się lepiej.
Prosimy Państwa o kciuki…

______________________________________
Jeżeli uważasz, że nasza praca ma sens, pomóż nam działać i przekaż darowiznę:
https://pomagam.pl/dioz-interwencje

Opublikowano:

AMPUTACJA OBU OCZU TO NIE WYROK! INECZKA JUŻ PO OPERACJI!

„Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu”

Inka będąc jeszcze kotem bezdomnym zachorowała na koci katar, w wyniku którego jej gałki oczne były w stanie permanentnego zapalenia. Kotka straciła wzrok, a pomimo to była w dalszym ciągu radosnym kocim dzieckiem. Walczyła dzielnie o zdrowie mimo bólu.

Kilka dni temu stan Inki drastycznie się pogorszył, była apatyczna, nie miała apetytu. Badania krwi wskazywały na stan zapalny całego organizmu.
Pomimo dużego ryzyka operacji – ponieważ nasza kicia nie waży jeszcze pełnego kilograma (!) musieliśmy podjąć trudną decyzję o walce o zdrowie i jej życie.

Udało się umówić błyskawiczną wizytę w lecznicy specjalizującej się w okulistyce. Z duszą na ramieniu oddaliśmy Ineczkę w ręce specjalistów i czekaliśmy… UDAŁO SIĘ! Kicia przeszła dobrze operację, wybudziła się. Teraz czeka ją rekonwalescencja.

Sytuacja Inki nauczyła nas wiele. Po pierwsze, patrząc na koteczkę, wielokrotnie nachodziła nas refleksja, jakimi błahostkami się przejmujemy i z jakich powodów robimy problemy, zamiast być wdzięcznymi za to, co mamy. Poza tym jej zdolności adaptacyjne ciągle nas zadziwiają. A radością i wolą życia mogłaby obdarzyć wiele osób!

Pragniemy serdecznie podziękować Fundacji Ja pacze sercem, lekarzom zCałodobowe Pogotowie Weterynaryjne „4 Łapy” oraz Przychodnia Weterynaryjna VIVA za wszystkie ciepłe słowa, wsparcie oraz pomoc, a także za rady odnośnie organizacji życia w domu niewidomego kociaka.

Drodzy Państwo!
W związku z przeprowadzoną operacją jesteśmy zmuszeni prosić kolejny raz o wsparcie finansowe na pokrycie zadłużenia. Bardzo prosimy – pomóżcie uregulować nam płatność w lecznicy:

mBank S.A. 49 1140 2004 0000 3802 7654 3761
Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt
ul. Przechodnia 4A
58-560 Jelenia Góra
w tytule: darowizna dla Inki

Pomagam.plhttps://pomagam.pl/ineczka
PayPal: sekretariat@dolnoslaski-ioz.pl
Charytatywny SMS na numer 72365 o treści S7037 – koszt 2,46 brutto (w tym VAT)

Razem możemy więcej!

Opublikowano:

ZANIEDBANY I WYCHUDZONY KOT KONAŁ W MĘCZARNIACH PO WYPADKU KOMUNIKACYJNYM!

BIELAWA (pow. dzierżoniowski)

Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt przeprowadził interwencję w Bielawie w sprawie utrzymywania konającego kota bez opieki lekarsko-weterynaryjnej.

Kilkumiesięczny kot uległ tydzień przed interwencją wypadkowi komunikacyjnemu, w wyniku którego doznał rozległych urazów wewnętrznych, w tym pęknięcia przepony i przemieszczenia organów wewnętrznych. Dodatkowo zwierzę było skrajnie zapchlone.

Właściciele kota nie podjęli skutecznego leczenia tłumacząc, że nie stać ich na ratowanie zwierzęcia. Nie skorzystali oni również z zaoferowanej przez sąsiadów pomocy w uratowaniu kota.

Konający w męczarniach kot został niezwłocznie odebrany i przewieziony do Całodobowe Pogotowie Weterynaryjne „4 Łapy”, gdzie przez kilka godzin lek. wet. Adam Petryka walczył o jego życie, za co serdecznie dziękujemy! Rozległość obrażeń u zwierzęcia, długi czasookres od powstania urazu oraz uszkodzenie układu nerwowego spowodowały konieczność poddania kota eutanazji.

Przeciwko właścicielom zwierząt zostało złożone do Prokuratury Rejonowej w Dzierżoniowie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa znęcania się nad zwierzęciem poprzez utrzymywanie go w stanie nieleczonej choroby. Opiekunom kota może grozić do 2 lat pozbawienia wolności.

Po interwencji Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt rodzina, u której prowadzidziliśmy interwencję, postanowiłam wejść w posiadanie nowego kota uznając, że nikt nie jest władny do zabronienia im tego. W związku z tym wystąpiliśmy do dzierżoniowskiej prokuratury z wnioskiem o zastosowanie wobec właścicieli zwierzęcia środka zapobiegawczego w postaci zakazu podejmowania się opieki nad nowymi zwierzętami.
______________________
Jeżeli uważasz, że to co robimy ma sens i chcesz przyczynić się do ratowania zwierząt – przekaż darowiznę. Każda złotówka jest na wagę złota!
https://pomagam.pl/dioz-interwencje

BIELAWA (pow. dzierżoniowski) ZANIEDBANY I WYCHUDZONY KOT KONAŁ W MĘCZARNIACH PO WYPADKU KOMUNIKACYJNYM ‼️???Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt przeprowadził interwencję w Bielawie w sprawie utrzymywania konającego kota bez opieki lekarsko-weterynaryjnej. Kilkumiesięczny kot uległ tydzień przed interwencją wypadkowi komunikacyjnemu, w wyniku którego doznał rozległych urazów wewnętrznych, w tym pęknięcia przepony i przemieszczenia organów wewnętrznych. Dodatkowo zwierzę było skrajnie zapchlone. Właściciele kota nie podjęli skutecznego leczenia tłumacząc, że nie stać ich na ratowanie zwierzęcia. Nie skorzystali oni również z zaoferowanej przez sąsiadów pomocy w uratowaniu kota. Konający w męczarniach kot został niezwłocznie odebrany i przewieziony do Całodobowe Pogotowie Weterynaryjne "4 Łapy", gdzie przez kilka godzin lek. wet. Adam Petryka walczył o jego życie, za co serdecznie dziękujemy‼️Rozległość obrażeń u zwierzęcia, długi czasookres od powstania urazu oraz uszkodzenie układu nerwowego spowodowały konieczność poddania kota eutanazji. Przeciwko właścicielom zwierząt zostało złożone do Prokuratury Rejonowej w Dzierżoniowie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa znęcania się nad zwierzęciem poprzez utrzymywanie go w stanie nieleczonej choroby. Opiekunom kota może grozić do 2 lat pozbawienia wolności. Po interwencji Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt rodzina, u której prowadzidziliśmy interwencję, postanowiłam wejść w posiadanie nowego kota uznając, że nikt nie jest władny do zabronienia im tego. W związku z tym wystąpiliśmy do dzierżoniowskiej prokuratury z wnioskiem o zastosowanie wobec właścicieli zwierzęcia środka zapobiegawczego w postaci zakazu podejmowania się opieki nad nowymi zwierzętami. ______________________Jeżeli uważasz, że to co robimy ma sens i chcesz przyczynić się do ratowania zwierząt – przekaż darowiznę. Każda złotówka jest na wagę złota!https://pomagam.pl/dioz-interwencje

Opublikowany przez Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt na 14 września 2017

Opublikowano:

Istotne.pl o interwencji w Lwówku Śl.

istotne.pl o sprawie nauczyciela z Lwówka Śląskiego, u którego Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt prowadził w 2016 roku interwencję.

„Inspektorzy podczas interwencji podjęli decyzję o odbiorze psa w trybie administracyjnym w związku z zagrożeniem jego zdrowia i życia. Piesek trzymany był przy temperaturze ujemnej 7 stopni na mokrych szmatach, nie miał dostępu do budy, ani właściwego schronienia przed wiatrem, nie miał wody. Cierpiał na przewlekłe zapalenie spojówek, uszu, pęcherza oraz skóry.”

http://istotne.pl/boleslawiec/wiadomosc/nNh/nauczyciel-z-lwowka-slaskiego-znecal-sie-nad-psem-jest-akt-oskarzenia

Opublikowano:

Jawor.NaszeMiasto.pl o interwencji Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt prowadzonej w Krotoszycach.

„Niepełnosprawna, pijany mąż, chore psy i martwe gołębie, czyli interwencja w Krotoszycach. Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt podjął interwencję w gospodarstwie, gdzie miał znajdować się jeden pies wymagający pomocy weterynaryjnej. Uratowano siedem. Sprawą zajęła się legnicka policja.”

 

http://jawor.naszemiasto.pl/artykul/niepelnosprawna-pijany-maz-chore-psy-i-martwe-golebie-czyli,4243135,artgal,t,id,tm.html

Opublikowano:

Kampania NAKARM ZWIERZAKA!

Z przyjemnością informujemy, że po raz pierwszy zostaliśmy partnerami w znanej już w internecie kampanii NAKARM ZWIERZAKA!
Kupując produkty poprzez dedykowany link, wspomożecie Państwo naszych podopiecznych! Zysk ze sprzedaży zostanie przekazany właśnie im – Rokiemu, Stefankowi, Ince, Roksi, Belli, owczarkom z ostatniej interwencji oraz całej reszcie!
Do kupienia w tej edycji są koszulki, poduszki oraz torby.
Zachęcamy do kupowania i pomocy!
Razem możemy więcej.

 

https://mojakampania.pl/partner/dolnoslaski-inspektorat-ochrony-zwierzat/nakarm-zwierzaka-3-edycja

Opublikowano:

Podziękowanie

Serdecznie chcielibyśmy podziękować darczyńcom, którzy wsparli naszych podopiecznych w ostatnim czasie. Drodzy Państwo, Wasza pomoc jest bezcenna. Dziękujemy za wszystko!

Pani Karolina Zborowska razem z Panią Dorotą podarowały Fifi i Rysiowi duży drapak, o który niedawno prosiliśmy! Kociakom żyje się łatwiej i powoli oswajają się szczególnie z obecnością psów, które już ich tak nie stresują, bo mogą siedzieć i obserwować z bezpiecznej odległości!
Serdecznie dziękujemy! 

Pani Katarzyna Siciarz podarowała ogromne zapasy pyszności naszym podopiecznym świnkom morskim! Albercik wcina pyszności czekając na adopcję. Serdecznie dziękujemy! 

Anonimowy darczyńca podarował nam worek kociego żwirku, dużą paczkę karmy dla króliczka Piracika, kuwetkę i dwie kocie zabawki! Z zabawek cieszą się najbardziej nasze najmłodsze kociaki, w tym Ineczka – kolorowe myszki przy każdym ruchu wydają dźwięk, co jest dla niewidomego kociaczka idealnym bodźcem.
Serdecznie dziękujemy! 

Anonimowy darczyńca podarował nam worek ściółki! Mamy czym wypełnić kuwetkę szczurka Michałka.
Serdecznie dziękujemy! 

Opublikowano:

ZĄBEK SZUKA DOMU! 

Ząbek, to starszy piesek, który mieszka od dawna w schronisku. Jego historia jest przykra i banalna – po śmierci właściciela stał się niepotrzebny i zbędny. Ząbuś miał nowotwór jąder, został wykastrowany. Do tego ma chore serduszko – do końca życia musi przyjmować leki.

W niedzielę nasi inspektorzy odwiedzili Ząbka, wzięli na spacer, zrobili kilka zdjęć, wyczesali go i opuścili schronisko z mocnym postanowieniem – zrobimy wszystko, aby pomóc mu znaleźć dom!

Drodzy Państwo – pomóżcie nam proszę znaleźć mu miłość człowieka na ostatnie lata życia! Może wśród Was – naszych odbiorców jest ktoś, na kogo czeka Ząbek… Było nam bardzo przykro, kiedy inne psy chętnie spacerowały, cieszyły się z naszej obecności a Ząbek… Ząbek już chyba nie ma nadziei na dom. Smutny z niego psiaczek.
Zmieńmy to!

Kontakt w sprawie adopcji: Schronisko Przylasek